Schorzenie często długo nierozpoznawalne przez lekarzy. Pacjenci często przechodzą przez kilku ortopedów bez rozpoznania problemu.
Przeszkadza coś za kostką boczną, noga puchnie, zmniejsza się sprawność kończyny.
Dochodzi do problemu w rowku dedykowanym dla ścięgien strzałkowych.
Za mało tam miejsca, są wypychane do przodu, zdarza się , że ulegają zwichnięciu, czyli przemieszczenia nad szczyt kostki bocznej. Dochodzi często do uszkodzeń struktury ścięgna –
w mechanizmie rozszczepienia.
Bez operacji nie ma szansy na poprawę.
Skomplikowany zabieg.
W zależności od przypadku muszę wpierw zdiagnozować uszkodzenie, a następnie je naprawić.
Następnie sprawdzić czy jest miejsce na posadowienie naprawionych ścięgien za kostką boczną w ich rowku.
Jeśli go brak, w rachubę wchodzi skomplikowana operacja utworzenia nowego rowka dla w/w ścięgien.
Tutaj trzeba doświadczenia.
Zrobiłem takich operacji 50 może więcej..

przed

przed

przed

po

po

po