W dniu wczorajszym operowałem bardzo trudną stopę. Dotarł do mnie pacjent, bardzo czynnie uprawiający lekką atletykę rekreacyjnie. Jest aktualnym Mistrzem Europy w biegu przez płotki na dystansie 300 metrów (powyżej 65 roku życia ).
Niestety doszło u w/w do powikłania wskutek leczenia przewlekłego stanu zapalnego Achillesa i jego całkowitego zerwania. Był dwukrotnie operowany w innym ośrodku z niepowodzeniem. Dotarł do mnie z utykaniem, bez możliwości wspięcia się na palce. Nie mówiąc o bieganiu. Była to jego pasja i utrata możliwości biegania wpływała na niego fatalnie.
Podjąłem decyzję wykonania trudnej technicznie oraz z niepewnym rokowaniem operacji odtwórczej zerwanego ścięgna. Polega ona na wykorzystaniu innego ścięgna ? zginacza długiego palucha celem zamiennego działania i wzmocnienia ścięgna Achillesa. Operacja trwała ponad dwie godziny, ale udało się zespolić obydwa ścięgna, żeby zastąpiły zerwany Achilles. Przed chorym oczekiwanie na wygojenie rany i długa rehabilitacja. Ale jest nadzieja, chce się żyć.