Pacjentka nie przyjęta do leczenia w 6 szpitalach.

Chora z dysfunkcją kończyny dolnej prawej. Zniekształcenie postępowało, chodziło się chorej coraz gorzej, aż w końcu nie mogła nogi obciążać.

Zgłosiła się do kilku lekarzy. Jedyną propozycją jaką otrzymała z kilku ośrodków była amputacja goleniowa.

Dotarła zdesperowana do mnie.

Podjąłem się leczenia z zaznaczeniem, że może się to nie udać .

Udało mi się zreponować i ustabilizować staw w pozycji pośredniej .

Do teraz otrzymuję pozdrowieni na wszystkie Święta od chorej.

przed

przed

przed

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

po 3 tyg

po 3 tyg

rtg przed

rtg po operacji