Trafił do mnie pacjent z zaawansowaną chorobą RZS IV* z destrukcją stawów skokowych, praktycznie z brakiem możliwości poruszania się.

W krótkim czasie ok. 3 lat doszło całkowitej destrukcji stawów skokowych górnych i dolnych w obrębie obu stóp.
Pacjent trafił do mnie tak późno, ponieważ długo nie mógł znaleźć lekarza, który podjąłby się tego typu operacji.

W pierwszym etapie wykonałem usztywnienie obu stawów skokowych z ich rekonstrukcją w obrębie stopy lewej.
Bardzo trudny zabieg rekonstrukcyjny, nie wiem czy nie najtrudniejszy w mojej praktyce. Operowałem 3,5 godziny. Po odtworzeniu osi stawu, uzupełnieniu wiorami kostnymi autogennymi oraz substytutem kości, ustabilizowałem – usztywniłem stawy skokowe za pomocy gwoździa śródszpikowego odpiętowego.

Pacjent po operacji mógł częściowo obciążać operowaną kończynę, a następnie po trzech tygodniach mógł stanąć na LKD w pełni.

Po okresie ok. 3 miesięcy wykonałem operację podobną na drugiej kończynie. Warunki operacyjne były równie trudne.

Udało się.

Teraz chory staje swobodnie na obu kończynach bez bólu. Jest szczęśliwy.

Życie zmieniło się znacząco.